Ciasto półkruche ze śliwkami

Ciasto półkruche ze śliwkami

Przepisu na ciasto półkruche nauczyłam się od mamy. Było w moim domu odkąd pamiętam. Jego zapach kojarzy mi się z jesienią, kiedy śliwki węgierki są już dojrzałe, słodkie i pachnące. Pamiętam jak aromat zapiekanej kruszonki na owocach roznosił się po całym domu i nie mogliśmy się doczekać kiedy będzie gotowe. A kiedy już było, znikało w mig!

Proporcje, które podaję poniżej wystarczą na zrobienie ciasta w dużej prostokątnej blaszce. Ja akurat zrobiłam ciasto z połowy składników, które upiekłam w tortownicy o średnicy 24 cm.


Składniki

  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru
  • ok. 200 g masła
  • 5 żółtek
  • 5-6 łyżek kwaśniej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • ok. 1 kg śliwek węgierek
  • na kruszonkę: 75 g masła, 100 g mąki i 100 g cukru

* Zamiast kruszonki możemy użyć mniejsze kawałeczki ciasta i posypać nimi wierzch (taką wersję widzimy na zdjęciach).


Czas przygotowania

60 minut

Liczba porcji

duża prostokątna blacha


Przygotowanie

Na stolnicę przesypujemy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia oraz cukier i mieszamy wszystko palcami. Następnie dodajemy masło (nie musi być zimne) i rozcieramy palcami z sypkimi składnikami na kruszonkę. Kiedy masło jest dobrze wgniecione w mąkę i cukier, dodajemy żółtka i ponownie rozcieramy wszystko lub siekamy nożem. Do całości stopniowo dodajemy śmietanę lub jogurt. Tak naprawdę potrzebujemy ich tyle, aby scalić ciasto. Należy je niezbyt długo wyrabiać i uformować kulę. Ciasto nie powinno być twarde ani zbyt klejące. Powinno mieć konsystencję zbliżoną do ciasta kruchego. Odkładamy je teraz na około 20 minut do lodówki.

Podczas gdy ciasto się chłodzi, rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni (góra-dół). Blachę wykładamy papierem do pieczenia, a śliwki przekrawamy na połówki i pozbawiamy pestek. Przygotowujemy także kruszonkę z podanych składników, rozcierając je palcami.

Roboty kuchenne - sprawdź na Ceneo.pl

Schłodzone ciasto wyciągamy z lodówki i rozwałkowujemy, podsypując mąką (jeśli nie robimy kruszonki, to odkrawamy kawałek ciasta i resztę rozwałkowujemy). Rozwałkowane powinno mieć grubość około jednego centymetra. Wykładamy je na przygotowaną blaszkę, lekko dociskając i zalepiając dziury w rogach (jeśli powstały). Ciasto nie musi pasować idealnie, spokojnie może zachodzić na brzegi formy. Wyłożone ciasto polecam teraz lekko posypać kaszą manną, która wchłonie sok puszczony przez śliwki podczas pieczenia. Kaszy nie wyczujemy podczas jedzenia i nie utworzy się dzięki niej zakalec. Następnie wykładamy śliwki skórką do dołu dość ciasno i posypujemy kruszonką (lub kawałeczkami odłożonego ciasta).

ciasto ze śliwkami

Foremkę z ciastem wkładamy do piekarnika na około 45 minut. Po tym czasie śliwki powinny puścić sok, a kruszonka i ciasto zezłocić. Dla pewności można sprawdzić wykałaczką na brzegu czy dobrze się upiekło. 

Po upieczeniu ciasto studzimy i jemy! 🙂


Smacznego!



1 thought on “Ciasto półkruche ze śliwkami”

Dodaj komentarz