Murzynek

Murzynek

Dzisiaj klasyka, czyli murzynek. Od zawsze powtarzam, że w prostocie siła i czasem nie ma co kombinować, bo takie proste przepisy, jak ten, potrafią skraść serca wielu. Murzynek to pierwszy wypiek w mojej “karierze” i to od niego zaczęło się pieczenie ciast. Mam teraz do niego pewien sentyment. Robi się go błyskawicznie, więc sprawdza się w nagłej potrzebie. Świetnym sposobem na uzyskanie wilgotnego ciasta są powidła śliwkowe. Ich dodatek dodaje także dodatkowego smaku, który idealnie komponuje się ze smakiem kakaowym. Poniższy przepis jest bazowym przepisem, ale jak najbardziej polecam go także urozmaicać dodatkiem np. orzechów, bakalii, polewą czekoladową lub kremem śmietanowym. W każdej odsłonie będzie pysznie.

Składniki (kwadratowa foremka)

  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • 3/4 szklanki oleju
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • po jednej łyżeczce sody oczyszczonej i proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • mały słoiczek powideł śliwkowych (około 6-7 łyżek)

Przygotowanie

Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i olej i wszystko razem miksujemy do rozpuszczenia cukru. Następnie dodajemy mleko oraz powidła i ponownie wszystko mieszamy.

W osobnej misce łączymy mąkę, kakao, proszek i sodę. Suche składniki przesypujemy do miski z mokrymi i sprawnie wszystko razem łączymy. Gotowe ciasto przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut. Dla pewności sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto już się upiekło.

Gotowy murzynek można udekorować polewą czekoladową, cukrem pudrem lub przełożyć kremem.

murzynek

Smacznego!


Dodaj komentarz